Spodziewany wzrost cen drzwi i okien i tendencje na rynku nieruchomości

Najnowsze prognozy przedstawiają dość niepokojącą tendencję sugerującą wyraźny wzrost opłat za różnorodne wyroby stolarki otworowej. Z pewnością o wiele więcej zapłacimy zarówno za okna, jak i za bramy garażowe. Eksperci spodziewają się wzrostu cen aż o 10-15 procent w stosunku do początku roku. Co więcej, część wyrobów może podrożeć nawet o 70 procent. Przyczyną tego stanu rzeczy jest wzrost cen podstawowych surowców wykorzystywanych do produkcji stolarki budowlanej. Główna przyczyna tkwi jednak w wyraźnej podwyżce cen za drewno. Zauważyć trzeba również, że w tym roku inwestorzy są zobligowani do wyrabiania produktów cechujących się wyższymi parametrami energooszczędnymi, co automatycznie wiąże się z tym, że to właśnie takie produkty podrożeją w największym stopniu.

Progres budownictwa drewnianego

Tymczasem statystyki GUS pokazują, że coraz więcej nowych budynków mieszkalnych jest wykonane z drewna. Choć Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2020 roku oddano do użytku ponad 900 takiego typu budowli, eksperci twierdzą, że faktyczna ich liczba może być nawet kilkukrotnie wyższa. Jak podkreślają specjaliści, w przyszłości nawet jedną piątą budynków mogą być domy drewniane, co będzie zdecydowanie bardziej ekologicznym rozwiązaniem. Przede wszystkim jednak to domy drewniane cechują się wyjątkowo krótkim czasem budowy, co stanowi niezwykłą zachętę dla inwestorów. Tym samym Polska powoli zdaje się iść w kierunku rozwiązań powszechnie stosowanych w krajach skandynawskich.

Spodziewany wzrost cen drzwi i okien i tendencje na rynku nieruchomości

Rosnące ceny nieruchomości w Zachodniopomorskim

Na rynku nieruchomości dostrzec można było wyraźny wzrost cen, co dotyczy przede wszystkim województwa zachodniopomorskiego. To właśnie tam ceny mieszkań wzrosły o kilkaset złotych za metr kwadratowy, co dotyczy zarówno rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Według oficjalnych danych, wzrost cen wynosi około 8 procent. Przyczyną tego stanu rzeczy jest nie tylko wzrost kosztów materiałów budowlanych w tym drewna, ale i zdecydowanie wyższy koszt utrzymania pracowników budowlanych. Ceny zaczęły rosnąć przed wybuchem pandemii, faktycznie to po ogłoszeniu pierwszych obostrzeń dostrzegalne stało się podniesienie cen na rynku nieruchomości.